Zawód od podszewki: architekt wnętrz

ZAWÓD OD PODSZEWKI
Czym zajmuje się architekt wnętrz?

Wiele z was zastanawia się nad zatrudnieniem architekta wnętrz który miał by pomagać przy budowaniu i urządzaniu domu czy remontu mieszkania.
Większość z nas jednak nie decyduje się na tego typu usługi? Dla czego? Bo z reguły uważamy że to zwykłe wyrzucenie pieniędzy w błoto, przecież każdy Polak potrafi zrobić wszystko naj i jest ekspertem od wszystkiego (czyt. czyli od niczego!). 
Więc może wyjaśnijmy na samym początku kim jest architekt/ projektant wnętrz jakie są jego obowiązki względem wykonywanych projektów, a jakie stawiają oczekiwania klienci w stosunku do architekta.
Może właśnie ten artykuł pozwoli na zbliżenie problematyki związanej z wykonywaniem "wolnych" zawodów i określeń "dekorator wnętrz- to taka fajna zabawa..."

Architekt wnętrz

1. Funkcjonalność, funkcjonalność i funkcjonalność!

Najważniejszą kwestią projektów wnętrz jest ich funkcjonalność. Po co nam wnętrze w którym nie możemy się swobodnie poruszać i utrudnia wykonywanie naszych codziennych czynności czy to w pracy czy w domu?
Architekt wnętrz to osoba która musi znać się na wydzielaniu stref użytkowych względem norm oraz wytycznych wynikających z konstrukcji budynku. 

2. Preferencje użytkowe.

Każdy z nas lubi co innego. Nikt nie ma co do tego wątpliwości ale i te preferencje użytkowe możemy odpowiednio pogrupować. Przeprowadzenie wywiadu mieszkańcom domu pozwala na uniknięcie jakichkolwiek pomyłek odnośnie uzyskania takiego wnętrza które będzie spełniać wszystkie potrzeby domowników. 
Architekt wnętrz więc często staje przed niemożliwym zadaniem kiedy okazuje się że mieszkańcy chcą mieć bardzo dużo przestrzeni ( której jednak brakuje w mieszkaniach obecnie budowanych w Polsce) a jednocześnie mieć wiele mebli które pozwolą im się pomieścić ze wszystkimi rzeczami które gromadzimy przez wiele lat 
( nie wiedząc tak naprawdę dlaczego?) Opcja z przebijaniem się do sąsiadów przecież nie wchodzi w grę?

3. Budżet 

Wszyscy wiemy jakie są realia w Polsce. Na ogół wszystkie mieszkania czy domy opłacane są z kredytów które musimy spłacać milion lat świetlnych. Nie zagłębiając się w tą tematykę zbytnio chciałabym tylko podkreślić, że częstym błędem jest nie zakładanie sobie budżetu wykończenia wnętrz.
W końcu od stanu deweloperskiego jest jeszcze wiele do kupienia.
 Architekt wnętrz pomoże nam oszacować koszta, dobrać tak materiały aby podnieść wartość mieszkania ale i zrobić to z głową.
 Ale moment !  Tylko czy nam się wydaje że te wyceny, szacowanie wydatków itp robią się same? No właśnie niestety nie. Jest to wielogodzinna praca na telefonie z budowlańcami oraz firmami wykończeniowymi które również muszą poświęcić swój czas aby przygotować dla nas ofertę. Nie łudźmy się więc, że robi się to samo. 

4. Od koncepcji po techniczne rysunki czyli od początku do końca.

Wiadomo,że nie każdy ma wyobraźnię przestrzenną. Stąd też wynikają potrzeby wykonywania wizualizacji pomieszczeń aby móc zaprezentować jak faktycznie będzie wyglądać przestrzeń w której będziemy żyć.
Wykonywanie tego typu "obrazków" mimo pozorów nie jest łatwe. 
Nie oszukujmy się również myśląc że wystarczy nam wykonana wizualizacja wnętrza do jego wykończenia.
Bez dokumentacji technicznej oraz specyfikacji materiałowej efekt wykończenia może być zupełnie inny niż w rzeczywistości. Poza tym przy remoncie czy budowie "Panowie Czesławy fachowcy od wszystkiego" (czyt. od niczego!) na pewno "dobrze" doradzą jak zepsuć co zostało ustalone z projektantem.
Jeśli decydować się na usługi architekta wnętrz uważam ( nie ze względu że nim jestem) że wielką pomyłką jest korzystać z usług na pół gwizdka. Nie bez przyczyny szukamy pomocy aby w połowie prac (tych najważniejszych!) z niej zrezygnować. I nie oszukujmy się, że architekt nam doradzi co i jak ma być zrobione na tzw. "gębę" za tą wiedzę się po prostu płaci. Jeśli chcemy zaoszczędzić, to po prostu zwyczajnie sobie darujmy z korzystania z tego typu usług. Szkoda czasu i pieniędzy.

5. Nadzór autorski projektu

Po wykonaniu dokumentacji technicznej i przekazaniu jej ekipie budowlano-remontowej pamiętajmy aby dopytać o nadzór autorski. Wiele architektów wnętrz ustala te kwestie indywidualnie.
Minimum jakie powinien zapewnić dobry architekt to trzy wizyty na budowie. dotyczą one przekazania dokumentacji oraz wyjaśnienia rzutów i przekrojów, następnie doglądniecie prac wykonywanych na budowie oraz odbiór prac remontowych zgodnie z dokumentacją. 
Pamiętajmy że podczas budowy najważniejsza jest komunikacja między ekipą remontową- projektantem-klientem. Projektant jeśli ma pełnić nadzór musi być traktowany jako partner w tym przedsięwzięciu a nie jako wróg. Wszystkie zmiany wynikające ze względów niezależnych ( co się zdarza na remontach) muszą być konsultowane. Tak więc załóżmy sobie odgórnie "Komunikacja, komunikacja, komunikacja!"


Jest to profesja nie łatwa, wymagająca wielogodzinnej pracy nie tylko przed komputerem. 
Jeśli myślimy że architekt wnętrz zajmuje się doborem kolorów ścian oraz dodatków to niestety ale mylimy pojęcia. 
Pamiętajmy również o kwestii bardzo ważnej, ( nie poruszałam tego na początku bo wydaję się to być logiczne ale może dla niektórych nie być) wykształcenie wyższe pełne kierunkowe (!) oraz staż pracy. 
Nie przypisujmy sobie zawód projektanta jeśli jesteśmy po germanistyce czy innych kierunkach bądź co gorsza rocznych kursach. Wiedza zdobyta przez co najmniej 6 lat studiowania oraz praktyk i stażu jest dla takich osób niedościgniona. Tak więc nie zapomnij zapytać o to osobę której chcesz powierzyć wykonywanie projektu wnętrza Twojego domu!











Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Professional Blog Designs by pipdig